Ile kosztuje akademik w roku akademickim 2026/27? [tabela miast]

Student z walizką i kartonem przed budynkiem akademika

Wrzesień to dla nowo przyjętych studentów pierwszy egzamin z pieniędzy, jeszcze przed pierwszym wykładem. Zakwaterowanie będzie największą pozycją w studenckim budżecie, a odpowiedź na pytanie, ile kosztuje akademik, zależy od uczelni, konkretnego domu studenckiego i liczby osób w pokoju. Cenniki są jednak publiczne, więc da się je zestawić i porównać, zanim podpisze się cokolwiek.

Zebrałem więc aktualne cenniki czternastu publicznych uczelni w dziesięciu miastach akademickich, obowiązujące od 1 października 2026 roku, i sprawdziłem, co poza czynszem trzeba zapłacić na start. Dopisałem też to, czego w cennikach nie ma, czyli ceny pokoi na rynku prywatnym, stawki w akademikach komercyjnych i stypendium socjalne, które potrafi pokryć sporą część tego wydatku.

Ile kosztuje akademik w 2026/27? Tabela dziesięciu miast

Najtańsze miejsce w zestawieniu kosztuje 410 zł miesięcznie, najdroższe 1680 zł, a między tymi skrajnościami mieści się cała reszta cenników. W tabeli są wyłącznie akademiki publicznych uczelni położone w danym mieście oraz stawki dla ich własnych studentów. Zakres pokazuje najtańsze i najdroższe zwykłe miejsce z cennika na rok 2026/27, a więc widełki, w których mieści się cała oferta danej uczelni. Wszystkie kwoty sprawdziłem 1 września 2026 roku w zarządzeniach i cennikach uczelni.

Stawki za miejsce w publicznych akademikach 2026/27 (oficjalne cenniki uczelni, stan 1.09.2026)
MiastoUczelnie w zestawieniuZakres miesięcznieNajtańsze miejsceNajdroższe miejsce
WarszawaPolitechnika Warszawska, Uniwersytet Warszawski410–1300 zł410 zł, dwójka w DS Akademik (PW)1300 zł, samodzielna jedynka w DS Pineska (PW)
KrakówAGH, Uniwersytet Jagielloński, UJ Collegium Medicum550–1680 zł550 zł, standard Podstawowy w Miasteczku AGH1680 zł, jedynka w akademiku UJ CM
WrocławUniwersytet Wrocławski, Politechnika Wrocławska720–1500 zł720 zł, dwójka w Słowiance i Parawanowcu (UWr)1500 zł, jedynka w Ołówku i Kredce (UWr)
PoznańUniwersytet im. Adama Mickiewicza680–1390 zł680 zł, dwójka w DS Babilon1390 zł, jedynka z łazienką i aneksem w DS Hanka
GdańskPolitechnika Gdańska, Uniwersytet Gdański550–1050 zł550 zł, dwójka bez łazienki w DS 10 (PG)1050 zł, jedynka z łazienką w pokoju (UG)
ŁódźUniwersytet Łódzki550–1120 zł550 zł, dwójka w DS XIII1120 zł, jedynka w DS V, VII, VIII i IX
LublinUMCS705–1160 zł705 zł, dwójka w Amorze i Grzesiu1160 zł, jedynka w Kronosie
SzczecinUniwersytet Szczeciński650–950 zł650 zł, trójka w Bakałarzu950 zł, jedynka od 10 m² w Kordeckim
ToruńUniwersytet Mikołaja Kopernika440–880 zł*440 zł, trójka880 zł, jedynka o podwyższonym standardzie
RzeszówUniwersytet Rzeszowski540–1150 zł540 zł, dwójka bez aneksu w Merkurym i Hiltonie1150 zł, jedynka z aneksem w Laurze i Filonie

Gwiazdka przy Toruniu oznacza podwyżkę wpisaną już do zarządzenia rektora UMK, bo od 1 marca 2027 roku tamtejsze stawki rosną do 480–970 zł.

Dolna granica to prawie wszędzie miejsce w pokoju dwu- lub trzyosobowym, czasem z łazienką na korytarzu albo wspólną dla kilku pokoi. Za 400–600 zł dostaje się więc łóżko w pokoju dzielonym z jedną lub dwiema osobami. Górna granica to jedynki w najlepszych budynkach, z własną łazienką, a czasem z aneksem kuchennym, jak w poznańskiej Hance czy wrocławskim Ołówku. Między jednym a drugim mieści się większość miejsc, za które płaci się 550–900 zł.

W porównaniu z rokiem 2025/26 większość uczelni podniosła stawki. Na UMK dolna granica przesunęła się z 400 na 440 zł, w Miasteczku AGH standard Podstawowy podrożał z 490 na 550 zł, na UJ miejsce w pokoju wieloosobowym z 640 na 670 zł, a na Uniwersytecie Szczecińskim trójka z 550 na 650 zł. Uniwersytet Łódzki podniósł cenę jedynki w najdroższych domach z 990 na 1120 zł. Wzrosty są więc rzędu 5–18 procent w jeden rok, dlatego przy planowaniu kolejnych lat studiów lepiej założyć, że stawka nie stanie w miejscu.

Dlaczego jeden akademik kosztuje 500 zł, a drugi 1500 zł

Największe różnice w cenach występują wewnątrz jednego miasta. Najlepiej widać to w Krakowie. Student AGH płaci w Miasteczku Studenckim 550 albo 650 zł miesięcznie, zależnie od standardu, a student Collegium Medicum UJ za jedynkę w swoim akademiku 1680 zł. Podobnie jest w Warszawie, gdzie w jednym cenniku Politechniki mieści się i dwójka za 410 zł w DS Akademik, i samodzielna jedynka za 1300 zł w Pinesce.

O cenie decydują cztery rzeczy. Pierwsza to liczba osób w pokoju; na UJ miejsce w pokoju wieloosobowym kosztuje 670 zł, jedynka 870 zł, a samodzielne zajmowanie dwójki 1200 zł. Druga to standard budynku, bowiem własna łazienka i aneks kuchenny potrafią podwoić stawkę. W poznańskim Babilonie dwójka bez łazienki kosztuje 680 zł, a jedynka z łazienką i aneksem w Hance 1390 zł. Trzecia to sama uczelnia i jej polityka cenowa, co widać na krakowskim przykładzie. Czwarta to status mieszkańca, bo cenniki są pisane dla własnych studentów. Student innej uczelni dopłaca na Uniwersytecie Szczecińskim 150 zł, na Politechnice Gdańskiej 100 zł, a na Politechnice Warszawskiej płaci według osobnej, wyższej kolumny cennika, czyli za tę samą dwójkę 690 zł zamiast 410 zł.

Zamierzasz wziąć kredyt hipoteczny?

Przejdźmy przez to razem. Pomogę Ci porównać oferty banków i wybrać kredyt dopasowany do Twojej sytuacji. Kliknij poniżej, aby dowiedzieć się więcej.

Pomogę Ci w uzyskaniu kredytu hipotecznego — Tomek Musiałowski, ekspert kredytowy
Porozmawiajmy o twoich planach

Cennik na rok akademicki nie zawsze oznacza jednej stawki od października do czerwca. AGH wprowadza podwyżkę w dwóch etapach, więc standard Podstawowy kosztuje 550 zł do końca grudnia 2026 i 580 zł od stycznia 2027, a Komfort i Komfort+ odpowiednio 650 i 690 zł. UMK w Toruniu zapisał w zarządzeniu nowy cennik od 1 marca 2027 roku, z widełkami 480–970 zł zamiast 440–880 zł. Uniwersytet Łódzki zastrzega jedynie możliwość zmiany w trakcie roku, a UAM przeciwnie, gwarantuje w zarządzeniu, że opłata nie zmieni się w okresie, na który przyznano miejsce. Planując budżet na cały rok, warto więc sprawdzić w zarządzeniu także okres obowiązywania cennika, bo styczniowa czy marcowa podwyżka może zjeść rezerwę, której zapewne w planie nie będziesz przewidywać.

Kaucja, media i internet, czyli co dochodzi do czynszu

Stawka z cennika nie jest całym kosztem, bo na start prawie każda uczelnia pobiera jakąś formę zabezpieczenia. Nazywa się to kaucją, opłatą gwarancyjną albo rezerwacyjną, ale mechanizm jest ten sam. Pieniądze wracają po wykwaterowaniu, o ile pokój jest w porządku i nie ma zaległości, natomiast przepadają przy rezygnacji po terminie (tak jest na Politechnice Warszawskiej) albo przy wyprowadzce przed upływem miesiąca (Uniwersytet Warszawski). Kwoty różnią się mocno:

  • Politechnika Warszawska 500 zł, UMCS 400 zł, Uniwersytet Szczeciński 650 zł, Politechnika Gdańska 700 zł, Politechnika Wrocławska 800 zł;
  • Uniwersytet Wrocławski 1000 zł za miejsce w dwójce i od 1000 do 2200 zł za jedynkę, a dla studentów z zagranicy bez pobytu stałego 2200 zł;
  • UW, UAM, Uniwersytet Rzeszowski i UJ Collegium Medicum pobierają równowartość jednej miesięcznej opłaty, a UJ równowartość stawki za pokój wieloosobowy, czyli 670 zł;
  • Uniwersytet Gdański nie pobiera kaucji od własnych studentów, a Uniwersytet Łódzki tylko od cudzoziemców rozpoczynających studia.

Do tego dochodzą drobniejsze opłaty. W części akademików Politechniki Wrocławskiej (T-15, T-17, T-19 i T-22) do stawki dochodzi zmienna opłata za wodę i prąd według zużycia. Na UMCS internet jest fakultatywny i kosztuje 25 zł miesięcznie, podczas gdy w Miasteczku AGH jest w cenie. Pralnia to zwykle 5–9 zł za jedno pranie, karta wejściowa 35–50 zł, a miejsce parkingowe 56–120 zł miesięcznie. Warto też sprawdzić zasady rozliczania niepełnego miesiąca, bo na Politechnice Warszawskiej pobyt do 10 dni liczy się po 40 zł za dzień, a dłuższy już jako cały miesiąc; na UMK nalicza się jedną trzydziestą stawki za każdy dzień.

Są też zniżki. Uniwersytet Łódzki obniża opłatę o 10–20 procent przy płatności z góry za 4–9 miesięcy, Uniwersytet Rzeszowski daje 20 procent rabatu rodzeństwu studiującemu razem, a na Politechnice Warszawskiej prorektor może obniżyć o jedną czwartą opłatę za drugie miejsce, gdy w dwójce mieszka jedna osoba. Kaucję i pierwszy czynsz najlepiej odłożyć wcześniej, tak jak opisałem w tekście o poduszce finansowej, bo obie kwoty trzeba wpłacić w tym samym tygodniu, często zanim wpłynie pierwsze stypendium.

Akademik czy pokój na mieście? Porównanie miesięcznych kosztów

Akademik jest tańszy od rynku prywatnego niemal w każdym mieście, ale skala różnicy zależy od tego, co z czym porównujemy. Według danych Otodom za lipiec 2026 roku pokój w wynajmowanym mieszkaniu kosztował średnio 1306 zł na osobę w Warszawie, 1242 zł w Krakowie, 1241 zł w Gdańsku, 1198 zł we Wrocławiu, 1054 zł w Poznaniu i 1033 zł w Łodzi. Miejsce w dwójce w publicznym akademiku to w tych samych miastach najczęściej 550–900 zł, czyli o 250–800 zł miesięcznie mniej. W skali dziesięciu miesięcy roku akademickiego robi to od 2,5 do 8 tysięcy złotych różnicy.

Miejsce w akademiku a pokój na rynku prywatnym (średnie czynsze ofertowe Otodom za lipiec 2026, na osobę)
MiastoMiejsce w dwójce w akademiku (typowo)Pokój w mieszkaniuPół kawalerki
Warszawa410–640 zł1306 zł1361 zł
Kraków550–850 zł1242 zł1130 zł
Wrocław720–870 zł1198 zł1122 zł
Poznań680–910 zł1054 zł999 zł
Gdańsk550–870 zł1241 zł1206 zł
Łódź550–850 zł1033 zł861 zł

Jedynka w akademiku za 900–1300 zł kosztuje z grubsza tyle, co pokój na mieście, tyle że zwykle z mediami i internetem w cenie oraz bez rocznej umowy. Kawalerka wynajmowana samodzielnie kosztuje trzy do czterech razy więcej niż miejsce w akademiku, bo według Otodom Analytics średni czynsz ofertowy za mieszkanie do 40 m² wynosił w czerwcu 2026 roku 2976 zł w Warszawie, 2578 zł w Gdańsku, 2463 zł w Krakowie, 2411 zł we Wrocławiu, 2114 zł w Poznaniu i 1848 zł w Łodzi. Do tego dochodzą opłaty administracyjne i media, których ogłoszenia zwykle nie zawierają. Najem ma za to jedną przewagę, bo w mieszkaniu mieszka się także w lipcu, sierpniu i wrześniu, podczas gdy w akademiku pobyt wakacyjny to osobna akcja kwaterunkowa z odrębnym cennikiem.

Osobną kategorią są akademiki prywatne, których ceny bliższe są rynkowi najmu. Miejsce w pokoju dwuosobowym u największych operatorów zaczyna się od około 1400 zł w Łodzi i Krakowie, 1700 zł w Poznaniu oraz 1500–2000 zł w Warszawie, a jedynki i studia kosztują od około 1800 zł w Łodzi do 3000–3500 zł w Warszawie i Krakowie. W cenie są zwykle wszystkie media, internet, siłownia i ochrona, ale umowy podpisuje się na 10–12 miesięcy, kaucja to równowartość miesięcznego czynszu, a część operatorów dolicza jednorazową opłatę administracyjną, na przykład 295 zł. Według raportu Portfel Studenta 2025 obiekty komercyjne to około 12 procent wszystkich miejsc w akademikach, a ich ceny nierzadko przewyższają koszt najmu mieszkania.

Porównanie miesięcznego kosztu akademika, pokoju i połowy kawalerki

Jak dostać miejsce, gdy jest już wrzesień

Miejsc w publicznych akademikach jest mniej niż chętnych. Według raportu Portfel Studenta 2025 uczelnie publiczne dysponują około 115 tysiącami miejsc, a zapotrzebowanie szacuje się na kolejnych 400 tysięcy. Główne tury naboru kończą się latem, ale we wrześniu wciąż da się dostać miejsce. Uczelnie rozdzielają wtedy pulę po rezygnacjach, a część uruchamia osobne tury dla przyjętych w rekrutacji wrześniowej.

Kryteria są podobne wszędzie, choć wagi różnią się między uczelniami. Liczy się dochód na osobę w rodzinie i odległość od uczelni. Na Uniwersytecie Warszawskim dochód do 2779,60 zł daje 120 punktów, a odległość od kampusu powyżej 150 km kolejnych 80; na UJ pełną pulę punktów za dochód dostaje się do 1908 zł na osobę, a przy 4650 zł punktów już nie ma. Uniwersytet Wrocławski przyznaje miejsca w kolejności od najniższego dochodu, a UAM ocenia cztery kryteria: sytuację materialną, zdrowotną, rodzinną i odległość od siedziby uczelni. Orzeczenie o znacznej niepełnosprawności daje na UJ gwarancję miejsca.

Terminy jesiennych tur w 2026 roku wyglądają następująco. Na UJ od 15 września trwa trzecie aplikowanie, w którym miejsca przyznaje się na bieżąco. UAM przyjmuje wnioski od osób z kontami USOS utworzonymi po 10 sierpnia w dniach 7–16 września, z rozstrzygnięciem 25 września. Uniwersytet Wrocławski otwiera turę na wolne miejsca 23–30 września, z decyzjami 6 października. Uniwersytet Warszawski prowadzi we wrześniu listę oczekujących, z której przyznaje wyłącznie miejsca w pokojach dwuosobowych, a Politechnika Warszawska zapowiada akcję uzupełniającą w połowie września. Dla studentów innych uczelni furtką bywa Bank Miejsc na PW albo nabór UJ po inauguracji, jeśli zostaną wolne miejsca; UW takich miejsc nie przyznaje.

Przy każdej turze trzeba pilnować terminu wpłaty, bo brak potwierdzenia i kaucji oznacza utratę miejsca. Latem 2026 na UAM osoba, która nie potwierdziła przydziału w USOSweb do 3 września, traciła go następnego dnia, a na Politechnice Gdańskiej niewpłacenie kaucji do 31 lipca oznaczało rezygnację; na UW wpłaty po 10 września nie są już przyjmowane. Wniosek warto składać w każdej dostępnej turze, nawet gdy pierwsza decyzja była odmowna, bo pula uwalnia się po rezygnacjach aż do października. Kto dostał miejsce w gorszym akademiku, może też skorzystać z giełdy zamian, którą UJ prowadzi na początku września.

Stypendium socjalne może pokryć dużą część akademika

W roku akademickim 2026/27 próg dochodu do stypendium socjalnego wynosi 2099,70 zł netto na osobę w rodzinie i jest wspólny dla wszystkich uczelni, bo od 2024 roku ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce wiąże go z minimalnym wynagrodzeniem. Próg to 45 procent płacy minimalnej z 1 stycznia roku poprzedzającego rok akademicki, czyli z 4666 zł obowiązujących od stycznia 2025. Rok wcześniej wynosił 1908,90 zł, więc grupa uprawnionych znów się poszerzyła. Przy dochodzie do 823 zł na osobę do wniosku trzeba dołączyć zaświadczenie z ośrodka pomocy społecznej, bo bez niego uczelnia odmawia stypendium.

Kwoty ustala każda uczelnia osobno, zwykle w październiku, po zamknięciu naboru wniosków. Skalę pokazują stawki z roku 2025/26. Uniwersytet Rzeszowski wypłacał 1400 zł miesięcznie, a w zwiększonej wysokości 1600 zł; UAM liczył stypendium jako różnicę między progiem a dochodem studenta powiększoną o 550 zł, a zwiększenie z tytułu zakwaterowania wynosiło 600 zł. Zwiększenie przysługuje w szczególnie uzasadnionych przypadkach, a studiowanie poza miejscem zamieszkania jest jednym z nich. Stypendium wypłaca się przez maksymalnie 10 miesięcy w roku, więc przy 1400–1600 zł miesięcznie pokrywa ono w całości miejsce w dwójce za 600–800 zł i sporą część jedynki.

Wniosek składa się na uczelni, zwykle w USOSweb, a terminy są bliskie. Na UJ i KUL wniosek złożony do 30 września daje stypendium od października, na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie termin mija 5 października, na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu 9 października, a UAM przyjmuje wnioski od 1 do 13 października. Dochód rodziny warto policzyć jeszcze przed wyjazdem, bo do wniosku potrzebne są zwykle zaświadczenia o dochodach za poprzedni rok, a te zbiera się dłużej niż jeden dzień. Na KUL wniosek złożony między pierwszym a piątym dniem miesiąca daje stypendium od tego miesiąca, a późniejszy dopiero od następnego, więc kilka dni zwłoki kosztuje jedną wypłatę.

A może znasz kogoś, kto myśli o kredycie hipotecznym?

Poleć mnie tej osobie i przekaż jej kontakt do mnie. Jeśli się odezwie i sprawa zakończy się kredytem, podzielę się z Tobą wynagrodzeniem.

Poleć osobę, która bierze kredyt hipoteczny, a otrzymasz dodatkowe pieniądze
Zobacz ile możesz zarobić

Ile przygotować na start i jak to spiąć w budżecie

Z przeanalizowanych cenników wynikają trzy progi planistyczne. Budżet 550–900 zł miesięcznie daje wybór miejsc w dwójkach w większości miast, 900–1300 zł otwiera jedynki i wyższy standard, a 1400–1700 zł to najbardziej komfortowe pokoje jednoosobowe na UWr, UAM czy w Collegium Medicum UJ. Stawkę mnożymy przez 9–10 miesięcy, bo cenniki obowiązują zwykle od października do końca czerwca; to jedna z przewag akademika nad najmem, gdzie umowę podpisuje się najczęściej na 12 miesięcy. Na start, czyli we wrześniu, trzeba mieć w gotówce kaucję i pierwszy czynsz naraz, a więc przy dwójce około 1400 zł, przy jedynce w droższym akademiku nawet 3000 zł.

Policzmy to na przykładzie. Miejsce w dwójce za 700 zł to 7000 zł za dziesięć miesięcy plus kaucja 700 zł, którą po roku dostaje się z powrotem. Pokój na mieście za 1200 zł kosztuje przy rocznej umowie 14 400 zł plus kaucja 1200 zł, a często jeszcze media. Różnica sięga 7 tysięcy złotych w jednym roku akademickim. To tylko przykład i Twoje liczby mogą być inne, ale proporcja zwykle wygląda podobnie.

Sam studiowałem zaocznie i równolegle pracowałem, więc koszty mieszkania liczyłem od pierwszego roku z własnej pensji. Z tego doświadczenia zostało mi przekonanie, że zakwaterowanie warto planować na cały rok akademicki, bo wrześniowa kaucja, styczniowa podwyżka i czerwcowe rozliczenie niepełnego miesiąca przychodzą w różnych momentach, a każda z tych kwot potrafi wywrócić budżet liczony tylko z czynszu. Jak ustawić wokół tej pozycji resztę wydatków, opisałem w poradniku o budżecie domowym od podstaw. A jeżeli liczysz cały koszt studiowania, od czesnego po dojazdy i wyżywienie, pełne wyliczenie znajdziesz w artykule o tym, ile kosztują studia w Polsce.

Najczęściej zadawane pytania


Ile kosztuje akademik w roku akademickim 2026/27?

W publicznych domach studenckich dziesięciu miast stawki za miejsce zaczynają się od 410 zł miesięcznie za pokój dwuosobowy na Politechnice Warszawskiej i sięgają 1680 zł za jedynkę w akademiku UJ Collegium Medicum. Miejsce w dwójce kosztuje najczęściej 550–900 zł, jedynka 900–1300 zł, a w najlepszych budynkach 1400–1700 zł. Do tego na start dochodzi kaucja, zwykle od 400 do 1000 zł, na Uniwersytecie Wrocławskim nawet 2200 zł. Ceny obowiązują dla własnych studentów uczelni; osoby z zewnątrz dopłacają od 100 do kilkuset złotych albo VAT.


Czy akademik jest tańszy od wynajmu pokoju?

W dużych miastach tak, i to wyraźnie. Według danych Otodom za lipiec 2026 pokój w wynajmowanym mieszkaniu kosztował średnio 1033–1306 zł na osobę, a miejsce w dwójce w publicznym akademiku 550–900 zł, przy czym umowa w akademiku obejmuje zwykle 9–10 miesięcy, a najem cały rok. Jedynka w akademiku za 900–1300 zł wychodzi podobnie jak pokój, ale często z mediami i internetem w cenie. Samodzielna kawalerka kosztowała w czerwcu 2026 od 1848 zł w Łodzi do 2976 zł w Warszawie, bez opłat administracyjnych i mediów.


Kto ma pierwszeństwo w przydziale miejsca w akademiku?

Uczelnie premiują niski dochód na osobę w rodzinie i dużą odległość od miejsca zamieszkania, a osobom ze znaczną niepełnosprawnością część z nich gwarantuje miejsce. Na Uniwersytecie Warszawskim dochód do 2779,60 zł daje 120 punktów, a odległość powyżej 150 km kolejnych 80; na UJ pełną punktację za dochód dostaje się do 1908 zł na osobę. Uniwersytet Wrocławski przyznaje miejsca w kolejności od najniższego dochodu. Po głównych turach uczelnie rozdzielają miejsca po rezygnacjach we wrześniu i październiku, dlatego wniosek warto składać w każdej turze.


Jaki jest próg dochodu do stypendium socjalnego w roku 2026/27?

Próg wynosi 2099,70 zł netto miesięcznie na osobę w rodzinie studenta i obowiązuje na wszystkich uczelniach, bo ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce ustala go jako 45 procent minimalnego wynagrodzenia z 1 stycznia roku poprzedzającego rok akademicki. Przy dochodzie do 823 zł na osobę do wniosku trzeba dołączyć zaświadczenie z ośrodka pomocy społecznej. Kwoty stypendium ustala uczelnia; w roku 2025/26 było to na przykład 1400 zł na Uniwersytecie Rzeszowskim i 1600 zł w wersji zwiększonej, wypłacane przez 10 miesięcy. Wnioski składa się zwykle do końca września lub w pierwszej połowie października.


Dane wg stanu na

Autor: Tomek Musiałowski — ekonomista i specjalista od finansów osobistych, agent pośrednika kredytu hipotecznego (wpis KNF: RHA0018910). Tekst ma charakter edukacyjny, nie jest indywidualną poradą finansową.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry